Jaką branżę wybrać? Pomysł vs. wykonanie

Zastanawiasz się, jaką branżę wybrać? Kiedy rozmawiam z ludźmi, którzy chcieliby zostać przedsiębiorcami, ale nigdy tego nie robili, często słyszę: „Muszę wymyślić produkt, którego jeszcze nie ma." Lub "Szukam niszy na rynku, muszę znaleźć coś, gdzie nie ma konkurencji.“ Czy to naprawdę właściwe podejście?



Przecież to kompletna bzdura. Wynalezienie czegoś nowego, rewolucyjnego lub genialnego zdarza się raz na dekadę, z takim podejściem nie mielibyśmy przedsiębiorców. Co więcej, z lekcji historii wiemy doskonale, że pionierzy, którzy wpadli na innowacyjny pomysł i ukształtowali rynek, zostali pożarci przez konkurenta, który przyjrzał się ich rozwiązaniu i po prostu je ulepszył. A w końcu ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.


Jaką branżę wybrać? Przykład ekstremalnej odwagi, Mate Rimac


Możesz wybrać branżę, w której panuje duża konkurencja i po prostu robić coś lepiej. Weźmy jeden dość skrajny przykład. Mate Rimac, chorwacki entuzjasta i przedsiębiorca, którzy wiele lat temu postanowił zacząć produkować supersamochody i rywalizować z Lamborghini, Ferrari czy Aston Martinem.


Na początku oczywiście spotykał się z kpinami - na tym rynku nie da się odnieść sukcesu, to misja samobójcza, wielcy gracze nie pozwolą wam nic zrobić, nie macie szans. Zignorował tę gadkę i zaczął eksperymentować w garażu. I dzisiaj? Jego firma nazywa się Bugatti-Rimac, spółka joint venture z Porsche.


Prawdziwa esencja biznesu


Przedsiębiorczość nie polega na zastanawianiu się nad tym, co robić, ani na świetnym pomyśle i szukaniu przysłowiowego świętego Graala innowacyjności. Biznes, strategia firmy to przede wszystkim wykonanie. Wytrwałość. Palące pragnienie doprowadzenia wszystkiego do pomyślnego końca. Wyrzeczenia i dyscyplina. Każdy, kto naprawdę chce i daje z siebie wszystko, może odnieść sukces.


Co się stanie, gdy umieścisz posiekaną cebulę na zimnej patelni? Nic. Zupełnie nic.


Podobnie jest z ludźmi, którzy próbują w biznesie coś zacząć, zbudować, udowodnić. Albo podtrzymać. Jeśli twoje serce nie płonie, nie masz wizji, to jest jak ta cebula na zimnej patelni.


Inspiracja T. A. Edisonem i M. Faradayem


Przypomina mi to trochę słowa T. A. Edisona: “Naszą największą słabością jest rezygnacja. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest zawsze kolejna próba.’’


Edison prawdopodobnie zapożyczył te słowa od M. Faradaya, który powiedział coś w tym stylu: “Kluczem do sukcesu jest próbowanie. Nie jedna próba. Ale próba powtarzana tysiąc razy. Próba, która przeszła kluczowy test tysiąc razy.’’


Otóż ​​to. Tych „wywrotek” w biznesie jest i zawsze będzie dostatek.


Niepewna przyszłość biznesu


A dzisiaj? Dla wielu ludzi jest to tym trudniejsze, iż mają wrażenie, że walczą z wiatrakami. Ale jeśli masz wizję i pasję, zawsze podejmiesz kolejną próbę. Ponieważ masz pewność, że zainwestowana energia jest tego warta.


Kilka dni temu spotkałem się z ciekawą opinią o tym, co dzisiaj robiłby Tomáš Baťa, założyciel legendarnego imperium obuwniczego Bata. Odpowiedź była prosta, wręcz irytująca, ale dotyka podstaw prowadzenia biznesu: „Miałby jasną wizję, co dalej”.


Nasza wizja dla małych i średnich firm


W JPF mamy jasną wizję dla małych i średnich przedsiębiorstw. I pomimo wszystkich komplikacji i problemów, stopniowo ją realizujemy.


Przedsiębiorczość nie polega tylko na znalezieniu rewolucyjnego pomysłu czy odkryciu niszy na rynku. Prawdziwymi kluczami do sukcesu są umiejętność działania, wytrwałość i determinacja. Chociaż nowe pomysły i innowacje są ważne, sukces można osiągnąć także w tradycyjnych branżach. Zamiast myśleć o tym, co robić, skup się na tym, jak robić to lepiej i z większą pasją niż inni.



Czy jesteś przekonany, że energia, którą inwestujesz w biznes jest tego warta? Zajmijmy się jeszcze wydajniejszym rozwojem Twojej firmy.

 

Skontaktuj się z nami.